sobota, 7 listopada 2015

✿ tattoos are not a crime ✿

Cześć kochani! Jak wam mija weekend? Możecie się pochwalić w komentarzu! Jeśli chodzi o mnie to próbuję odpocząć od szkoły. Za dużo nauki i stresu. Ostatnio się dowiedziałam, że próbne testy trzecioklasistów będę pisała już w grudniu. Totalnie się załamałam no ale trudno, nic nie zrobię. Pamiętajcie żeby trzymać za mnie kciuki!! 



Dzisiaj w poście poruszę temat tatuaży. Otóż od pewnego czasu dość dużo o nich rozmyślam, bo sama chciałabym mieć jeden lub jeśli mi się to spodoba- kilka. Myślę raczej nad takimi małymi tatuażami, które łatwo będę mogła ukryć jeśli mi to przeszkodzi w pracy, którą będę wykonywać itd. Zresztą mam do nich ogromną słabość. Pokażę wam kilka żebyście wiedzieli o co mniej więcej mi chodzi. 






Chciałam wiedzieć jakie jest zdanie mojej mamy na ten temat bo pomyślałam, że warto ją przygotować na to, że jak skończę 18 lat, będę chciała tatuaż. Jednak niestety spotkałam się ze słowami ''nie będziesz miała żadnego tatuażu''. Z jednej strony ją rozumiem, bo ma wiele powodów, których nie będę tu przedstawiała, żeby nie lubić tatuaży i żeby źle jej się kojarzyły. Ale z drugiej: chodzi tu o mały tatuaż, który miałby dla mnie wielkie znaczenie i nie byłby aż tak widoczny. 
To czy będę miała ten tatuaż czy nie, nie ma teraz dla mnie większego znaczenia bo dopiero za trzy lata będę pełnoletnia, jednak bardziej nie mogę się pogodzić z podejściem niektórych osób do tatuaży. Większości kojarzy je z kryminalistami, a mnie to szczerze mówiąc śmieszy. Bo jak kolorowy diamencik na nadgarstku albo słoneczko na plecach ((jak na zdjęciach)) może się kojarzyć z kryminałem. Tak samo argument, że na starość będzie to brzydko wyglądać. Przepraszam, że teraz to napiszę ale będąc w wieku 60 lat nikt z nas nie będzie wyglądał jak Miss Polonii i stara skóra niestety zawsze jest brzydka, więc na pewno nie będzie ją czynić brzydką tylko i wyłącznie tatuaż. Piętro niżej mam sąsiada, który jest już blisko podeszłego wieku i ma tatuaż na ręce. Nie mogę zaprzeczyć temu, że ten tatuaż nie wygląda jakoś wyjątkowo pięknie, ale jednak kiedy patrzę na tego sąsiada to wyobrażam sobie go jako takiego człowieka z historią. Od razu się zastanawiam nad tym kiedy ten tatuaż był robiony i jak mu się kojarzy. 
Myślę że tatuowanie się jest czymś pięknym. Mam kilka pomysłów na tatuaże, które miałyby dla mnie znaczenie i jeśli to znaczenie będzie wciąż aktualne na pewno zdecyduje się na zrealizowanie moich planów.


Mam nadzieję, że ten krótki post mimo wszystko wam się spodobał. Napiszcie w komentarzu co wy myślicie na temat tatuaży. Chętnie poczytam wasze opinie! 

Cynia

2 komentarze:

  1. W pełni Cię popieram :D jestem młodsza, ale gdy skończę 18 lat też chcę mieć tatuaż :))

    OdpowiedzUsuń
  2. Mi też się podobają tatuaże a zwłaszcza takie małe 😊 I też już o tym myślałam 😁👌 Jestem za że to będzie inaczej trochę wyglądać jak już się będzie parę lat go mieć ;) I wgl .mi się też tatuaże kojarzą z odważną osobą która też lubi wyzwania 😊😊

    OdpowiedzUsuń