❤❤❤
Zacznę od tego, że w gimnazjum znajdują się osoby w przedziale wiekowym od 13 do 16 lat. Uważam że jest to najgorszy możliwy wiek. Okres buntu i takie tam. Wtedy nastolatek sam nie wie czego chce, próbuje odnaleźć siebie i w najczęstszych przypadkach uważa, że cały świat jest przeciwko niemu. Przez te wszystkie rzeczy, które wam przed chwilą przedstawiłam czasami dzieją się różne rzeczy typu bójki, palenie i nawet prostytucja. I teraz wyobraźcie sobie, że tej całej mieszaninie zbuntowanych nastolatków nakazano chodzić do miejsca, które nazwano gimnazjum. Brzmi uroczo. W praktyce wygląda jeszcze bardziej słodko i przyjemnie.
❤❤❤
Każdy biedny nastolatek w wieku 13 lat, który zostanie już wrzucony do tego morza rekinów, poszukuje swojej grupki przyjaciół, z którymi dobrze by się czuł ((no chyba, że jest typem samotnika)). Przez pierwsze miesiące 1 klasy gimnazjum większość zostaje przy tych osobach, z którymi trzymali się w podstawówce, ale czy prędzej czy później zmieniają swoje otoczenie. Nie narzucam, że u każdego tak to wygląda, ale myślę że w większości tak jest, ponieważ poznajemy nowych ludzi, zawieramy nowe przyjaźnie, może i miłości. Chcę dojść tutaj do faktu, że w gimnazjum ludzie podzieleni są na różne grupy i różne typy ludzi. Może się to wydawać całkiem fajne. Duża liczba osób, każdy jest inny, kolorowy, jedyny w swoim rodziaju, ale to przestaje być takie piękne w momencie, kiedy te wszystkie typy ludzi próbują być najlepszymi, rywalizują o "bycie fajnym" i tępią każdego kto nie zgadza się z ich zdaniem lub po prostu gdy ktoś jest "inny". Nawet nie wiecie jak mnie śmieszy ta cała walka o bycie popularnym w gimnazjum. No błagam was. Nie mogę patrzeć, kiedy codziennie widzę te wszystkie wypindrzone lasie, które przeliczają sobie nawzajem lajki na facebooku, albo kiedy przechwalają się swoimi butami, za które dały 600zl. Dziewczyno, nikt cię w życiu nie pokocha/polubi/zapamięta przez to, że masz ubrania za setki złotych. Nie wyobrażam sobie kupić czegoś a potem chodzić z tym po wszystkich moich znajomych ze szkoły i wyliczać ile wydałam pieniędzy.
Drugą kwestią jeśli chodzi o "wyścigi szczurów" w szkole to oceny. Chodzę do klasy, w której nie możesz dostać 3, bo zostaniesz obgadany przez te wszystkie paniusie, które uczą się po nocach. Ja naprawdę nie mam nic do osób, które dobrze się uczą i które przykłądają się do nauki. Sama mam nie najgorsze oceny, ale po prostu chodzi mi tu o zachowania typu "jestem od ciebie mądrzejsza i lepsza bo dostałam 6 z testu z matmy a ty nie". Krew mnie zalewa, przysięgam. I przyznam wam teraz szczerze, że jak patrzę na takie osoby, to i tak w większości przypadkach czuję się od nich mądrzejsza, mimo to że dostały lepsze oceny z testów, kartkówek i bóg wie jeszcze z czego. Po prostu uważam że wiem lepiej o życiu. Sam fakt, że ich wyznacznikiem inteligencji są oceny to przykład największej głupoty, o której słyszałam.
Od trzech lat zadaję sobie pytanie, kto był tak okrutną osobą, że zapoczątkował prześladowanie w szkole. Nienawidzę osób, które uważają się za nie wiadomo kogo i myślą że mają prawo do wyśmiewania albo nawet bicia innych. Najśmieszniejsze jest to, że wtedy wydaje im się, że są królami szkoły i prawdziwymi mężczyznami ((bo jeśli chodzi o prześladowców to najczęściej raczej są nimi chłopcy)), a tak naprawdę zachowują się jak banda dzieciaków. Smutne, ale niestety nawet jeśli ktoś ma odwagę im to powiedzieć, to oni i tak wiedzą swoje.
❤❤❤
Jak widzicie i jak pewnie wiecie, gimnazjum to mieszanina ludzi, którzy na siłę próbują się dowartościować. Niestety robią to w bardzo zły sposób. Teraz nasuwa się pytanie, czy jestem za tym, żeby usunięto gimnazja i przyznam szczerze, że nie mam pojęcia. Mam dopiero 15 lat i do końca pewnie nie zdaję sobie sprawy z tego jakie mogą być konsekwencje tego wszystkiego. Jednak nie mogę zaprzeczyć temu, że nie lubię tego miejsca i gdyby ktoś mnie spytał o zalety gimnazjum, nie wiedziałabym co powiedzieć. A wy jak sądzicie? Napiszcie w komentarzu.
Cynia
Cholera zgadzam się z Tobą w stu procentach! Ja jestem w drugiej gimnazjum,ale u mnie w szkole są podobne zachowanie,które wymieniłaś. Mam nadzieję,że kiedyś te wszystkie panny,które chwalą się ubraniami i ocenami zmądrzeją:)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam i zapraszam do mnie:)
http://caroline-caaroline.blogspot.com/
ale się rozpisałaś:)
OdpowiedzUsuńwhosmeb.blogspot.com - KLIKNIJ TUTAJ